Gramy na żywo…

Ostatnio miałem okazję rozmawiać na przyjęciu weselnym z pewnym DJ. Wyraźnie rozgoryczony konkurencją w postaci zespołów weselnych opowiadał pewne złośliwe zdarzenie którego sam był reżyserem.  Mianowicie ten sympatyczny człowiek relacjonował przebieg przyjęcia weselnego w którym uczestniczył jako gość wspólnie z rodziną. „Podszedłem do zespołu weselnego i zamieniłem kilka zdań. Faktycznie byłem wtedy już trochę wstawiony ale młodzi ludzie sprawiali wrażenie tak pewnych siebie profesjonalistów że już w kilku zdaniach zniechęcili mnie do siebie. Szczególnie śmiech wzbudziła we mnie informacja że grają w 100% na żywo. Postanowiłem pokusić się o odrobinę złośliwości i napuściłem mojego młodego (syna) żeby wyciągnął im wtyczkę z urządzenia zasilającego podkłady muzyczne. Jest to taki niewielki element coś na kształt pendriva gdzie muzycy przypinając je do syntezatora – puszczają po prostu podkłady nagrane wcześniej. Kiedy syn zrobił robotę muzyka nagle ucichła a wszyscy członkowie zespołu muzycznego najpierw spoglądali przez ułamki sekund na siebie a potem nerwowo rzucili się do usuwania usterki”. Sam przykład jak wspomniałem jest bardzo złośliwy niemiej jednak piętnuje tendencje która w ostatnim czasie bardzo mocno wkrada się w ofertę zespołów muzycznych – mianowicie zapewnienie że kapela gra wyłącznie na żywo. „Najbardziej śmieszą mnie zapytania młodych par które chcieliby zespół grający na żywo ale w składzie najlepiej trzyosobowym – bez perkusisty, bo po co płacić. Tylko jak w takim razie zagrać na żywo rytm skoro to właśnie perkusja determinuje ten element w grze zespołu weselnego” – żali się mój przyjaciel, na co dzień członek grupy weselnej odpowiedzialny za kontakty z klientami.

Z jednej strony nie do końca uczciwe zespoły które oferując muzykę na żywo wprowadzają świadomie swoich klientów w błąd. Z drugiej same młode pary które chcąc oszczędzić często kilkaset złotych w skali ogromu wydatków związanych z uroczystością weselną, nakręcają spiralę niemożliwymi wymaganiami.

Podsumowując, pamiętajmy że profesjonalny zespół jest w stanie zagrać na żywo najwyżej 2 – 3 godziny. Przyjęcia weselne trwają zwykle dużo dłużej. Nie miejmy więc złudzeń że nasz zespół weselny będzie przez przeszło 10 godzin przygrywał nam blokami średnio co 40-50 minut, grając wyłącznie NA ŻYWO. Jest to niemożliwe do zrealizowania.  Tak wiec proponuję aby stwierdzenie „gramy na żywo” nie było  głównym argumentem w wyborze zespołu muzycznego na wesele.

Ten wpis został opublikowany w kategorii ciekawostki weselne i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>